Wielu Polaków nie chce brać zwolnienia lekarskiego, ponieważ wydaje się im, że jego wzięcie sprawi problemy w pracy bądź szef nieprzychylnie spojrzy na ich nieobecność. Z drugiej strony są też ci, którzy L4 biorą zbyt chętnie, znacznie tej możliwości nadużywając. Niezależnie w której grupie się znajdujemy, w sytuacji, gdy nagle pojawia się jakaś dolegliwość bądź zaczynamy się coraz gorzej czuć z powodu rozwijającej się choroby, w końcu decydujemy się na wizytę w gabinecie lekarskim. Bardzo często okazuje się jednak, że zwolnienie obejmuje jedynie kilka najbliższych dni, w tym sobotę czy niedziele. Pojawia się wtedy pytanie, czy opłaca się brać zwolnienie lekarskie na weekend, czy lepiej przeczekać do poniedziałku i dopiero wtedy je wziąć.
Czy opłaca się brać zwolnienie lekarskie na weekend – wskazania do przejścia na L4?
Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Wszystko zależy bowiem od tego, jak często przebywamy na zwolnieniu i jak wiele dni w roku już wykorzystaliśmy. Zgodnie z polskim prawem każdemu należy się maksymalnie 182 dni korzystania z L4, a weekendowe dni wliczane są w ten czas tak samo, jak dni robocze. Jeśli zatem zależy nam na przejściu na zwolnienie lekarskie tylko na kilka dni, by w spokoju moc wyleczyć dolegliwość, na jaką cierpimy bądź postawić się na nogi np. w obliczu grypy żołądkowej, odpowiedź na pytanie, czy opłaca się brać zwolnienie na weekend, jest twierdząca. Jeśli jednak pracownik chciałby wykorzystać L4 i w zamian za zwolnienie obejmujące niepracującą sobotę bądź niedziele odebrać dzień wolny, nie będzie miał do tego prawa. Nie jest to bowiem taka sama sytuacja, jak gdyby świadczył w weekend pracę (w takiej sytuacji możliwe jest bowiem odebranie innego dnia roboczego jako wolny).
Ciągłość zwolnienia lekarskiego – na czym polega i jak się ją wyznacza?
W Polsce obowiązuje ciągłość zwolnienia lekarskiego. Znaczy to, że niezależnie czy bierzemy je w ciągu dni roboczych, czy w soboty, niedziele i święta – wszystkie wliczają się do puli, z której wyliczane jest wynagrodzenie. Zgodnie z nowelizacją ustawy, od stycznia 2022 roku nieważne jest to, na jaką chorobę cierpiał pracownik, bowiem wszelkie okresy jego nieobecności w pracy spowodowane przez L4 są ze sobą po prostu zliczane. Ważne jest jedynie to, ile łącznie dni w roku na nim przebywamy.
Jedynym wyjątkiem od reguły zliczania dni w ramach ciągłości zwolnienia lekarskiego jest sytuacja, gdy między okresami następuje trwająca co najmniej 60 dni przerwa. W tym wypadku czas przebywania na zwolnienie lekarskim naliczany jest od nowa.
Jaki jest maksymalny czas przebywania na zwolnieniu lekarskim?
Według Kodeksu pracy każdy ubezpieczony pracownik, któremu należą się świadczenia chorobowe, ma prawo do uzyskania L4 na okres maksymalnie 182 dni rocznie. Wyjątek stanowią kobiety w ciąży i osoby chorujące na gruźlicę. Im bowiem należy się okres zwolnienia lekarskiego wydłużony do 270 dni w roku. Po tym czasie można ubiegać się także o wypłacenie świadczenia rehabilitacyjnego, ale czas jego pobierania nie może być dłuższy niż 12 miesięcy.
Wynagrodzenie za czas przebywania na L4
Za czas przebywania na zwolnieniu lekarskim, jeśli tylko pracownik ubezpieczony jest w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, należy się świadczenie pieniężne. Czas jego pobierania uzależniony jest od wieku pracownika. W przypadku tych poniżej 50. roku życia wynagrodzenie wypłacane jest przez 33 dni. Z kolei osoby, które przekroczyły 50 lat, uprawnione są do jego pobierania jedynie przez 14 dni. Później można się ubiegać także o otrzymanie świadczenia rehabilitacyjnego, ale by je uzyskać, trzeba spełnić pewne warunki. Za czas przebywania na zwolnieniu lekarskim należy się wynagrodzenie w postaci 80% podstawy pensji pracownika.
Pracownik z czas nieobecności spowodowany chorobą ma prawo do otrzymania wynagrodzenia chorobowego. Wynagrodzenie oblicza się z każdy dzień, w którym nie był on zdolny do pracy, wliczając w to dni wolne od pracy. Jeśli pracownik przepracował część miesiąca, za pozostały czas przebywania na zwolnieniu wynagrodzenie miesięczne dzielone jest przez 30, a wpływy są pomnożone przez liczbę dni określoną w zaświadczeniu o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby. Uzyskana suma odejmowana jest od podstawy pensji i w takiej kwocie wypłacana pracownikowi.
Wyjątkiem od tej reguły jest sytuacja, gdy pracownik był na zwolnieniu lekarskim przez cały miesiąc i jego choroba objęła jego rozkładowe dni pracy. W takiej sytuacji wynagrodzenie za dni wolne od pracy, a zatem zwykle soboty i niedziele, nie jest takiemu pracownikowi wliczane do puli.
Czy „chorobowe” jest w ogóle wypłacane w soboty i niedziele?
Chorobowe jest wypłacane za każdy dzień, w którym pracownik przebywa na zwolnieniu lekarskim i posiada uprawienia do wypłacania mu z tego tytułu zasiłku. Weekendy także liczą się do puli dni, za które może uzyskać to świadczenie pieniężne. Jeśli zatem pracownik jest w takiej sytuacji, odpowiedź na pytanie, czy opłaca się brać zwolnienie lekarskie na weekend, jest twierdząca.
Zwolnienie lekarskie możesz uzyskać na naszej stronie internetowej!